Niedzielne rozważania

Stanąć przed Nim (24.12.2017)

Znajdziecie Niemowlę, owinięte w pieluszki i leżące w żłobie.  (Łk 2,12)

Dzisiaj Wigilia, potem  pasterka i  Boże Narodzenie. Zatrzymałem się nad czytaniami z pasterki.

Przypomniała mi się wyspa w Panamie, gdzie pracowałem. Panuje tam taki zwyczaj, że przed pasterką kościół przez dłuższy czas pogrążony jest w ciemnościach. I nagle wśród tych ciemności zapalają się wszystkie żarówki. A ponieważ budynki nie mają zbyt grubych ścian i okna są zwykle otwarte, wśród nocy doskonale słychać wielki okrzyk radości całej tamtejszej społeczności. Brzmi on tak: Sii………..!!! 🙂

czytaj dalej…


Pierwszy piątek miesiąca (5.01. 2018)

Dzieci, nie miłujmy słowem i językiem, ale czynem i prawdą! Po tym poznamy, że jesteśmy z prawdy, i uspokoimy przed Nim nasze serce. A jeśli nasze serce oskarża nas, to Bóg jest większy od naszego serca i zna wszystko. Umiłowani, jeśli serce nas nie oskarża, mamy ufność wobec Boga. (1 J 3,18-21)

Jezus postanowił udać się do Galilei. I spotkał Filipa. Jezus powiedział do niego: Pójdź za Mną! (J 1,43)

Jezusowi na krzyżu otworzyli serce. Chcieli Go dobić. A to wszystko przemieniło się w nowe życie. W Godzinie Miłosierdzia nastąpiło przejście ze śmierci do życia. Narodził się Kościół, a przez niego każdy z nas rodzi się do nowego życia w Bogu…

czytaj dalej…


Jego mocą (16.12.2017)

Duch Pana Boga nade mną, bo Pan mnie namaścił. Posłał mnie, by głosić dobrą nowinę ubogim, by opatrywać rany serc złamanych, by zapowiadać wyzwolenie jeńcom i więźniom swobodę; aby obwieszczać rok łaski Pańskiej. Ogromnie się weselę w Panu, dusza moja raduje się w Bogu moim… (Iz 61,1-2a.10)

 Wierny jest Ten, który was wzywa: On też tego dokona. (1 Tes 5,16-24)

Pojawił się człowiek posłany przez Boga – Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz /posłanym/, aby zaświadczyć o światłości. (J 1,6-8)

Bóg nieustannie wzywa i posyła. Dzisiaj również. Wszyscy, którzy zostali ochrzczeni są wybrani, namaszczeni i posłani. Dzisiejsze Słowo zapewnia nas o tym, że On sam idzie z tym, kogo wybiera. Duch Pana Boga nade mną – pisze prorok Izajasz. To nie jest jakiś tam sobie „duszek” czy bliżej nieokreślona energia. To żywy i miłujący Bóg, który wybiera i posyła. Jeżeli podejmiesz tę misję, w sercu pojawi się ogromna radość, że tym, który działa, w tak trudnej niekiedy rzeczywistości, jest sam Bóg…

czytaj dalej…


Pocieszenie (10.12.2017)

Pocieszcie, pocieszcie mój lud! (Iz, 40,1)

Oto Ja posyłam wysłańca mego przed Tobą; on przygotuje drogę Twoją. Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, Jemu prostujcie ścieżki […]. Idzie za mną mocniejszy ode mnie, a ja nie jestem godzien, aby się schylić i rozwiązać rzemyk u Jego sandałów. Ja chrzciłem was wodą, On zaś chrzcić was będzie Duchem Świętym. (Mk 1,8)

Kiedy usłyszeli to Słowo, naród od wielu już lat znajdował się w niewoli. Prorok ogłasza jej kres. Koniec niewoli jest już bliski. Ta część Księgi Izajasza nazwana jest również „Księgą Pociech”. Nie są to jakieś tam zwyczajne ”pocieszanki”, ale pocieszenie, które trafia prosto do serca. Chodzi o serdeczne pocieszanie, podnoszenie na duchu.

Być może dzisiaj twoja sytuacja jest podobna…

czytaj dalej…


Wspólne czekanie (2.12.2017)

A jednak Panie, tyś naszym Ojcem, Myśmy gliną, a Ty twórcą. Dziełem rąk Twoich jesteśmy wszyscy… (Iz 64,3-7)

Odnów nas, Boże, i daj nam zbawienie… (Ps 80)

Wierny jest Bóg, który powołał nas do wspólnoty z Synem swoim Jezusem Chrystusem, Panem naszym. (1 Kor 1,3-9)

Czuwajcie!  (Mk 13,33-37)

Początek Adwentu. Rozpoczyna się szczególne czekanie. Trzeba zadać sobie nowe pytania. Na co mamy czekać?  Na kogo? I jak to czekanie ma wyglądać? Chodzi o to, abyśmy się nie rozminęli…

czytaj dalej…


Król (27.11.2017)

Oto Ja sam będę szukał moich owiec i będę miał o nie pieczę. Jak pasterz dokonuje przeglądu swojej trzody, wtedy gdy znajdzie się wśród rozproszonych owiec, tak Ja dokonam przeglądu moich owiec i uwolnię je ze wszystkich miejsc, dokąd się rozproszyły w dni ciemne i mroczne. Ja sam będę pasł moje owce i Ja sam będę je układał na legowisko.  (Ez 34,11-12.15)

W ostatnią niedzielę roku liturgicznego Jezus przychodzi jako Król Wszechświata. Jeżeli jest królem – to królem miłości. Miłości, która daje się cała. Jego królestwo – to królestwo miłości. Przychodzi do nas, bo kocha. To bardzo ciekawe, że w Ewangelii, którą czytamy w uroczystość Chrystusa Króla, Jezus opowiada o stadzie owiec. I chociaż  mówi o całym stadzie, to przecież do każdej ze swoich owiec przychodzi bardzo osobiście. Nie posyła do kogoś innego, jakiegoś zastępcy, przedstawiciela czy wysłannika. Przychodzi sam. Pochyla się nad człowiekiem…

czytaj dalej…


Masz talent (19.11.2019)

Pewien człowiek, mając się udać w podróż, przywołał swoje sługi i przekazał im swój majątek. Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, trzeciemu jeden, każdemu według jego zdolności, i odjechał. (Mt 25,14-30)

 

Pan Bóg cię zna jak nikt. Obdarował cię bardzo hojnie. Ciebie i mnie. I chociaż jego szczodrobliwość jest ogromna, to przecież nie rozdaje swych darów bezmyślnie. Wie, czego może się od nas spodziewać. Nie stawia wymagań, których nie można zrealizować. Każdy dostaje według jego zdolności…

czytaj dalej…


Oczekiwanie (12.11.2017)

Królestwo niebieskie podobne będzie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. (Mt 25,1-13)

W tej samej Ewangelii, w języku hiszpańskim, zamiast określenia „pan młody” używa się słowa „mąż”. Pan młody to przecież niedawno zaślubiony, ukochany mąż. Nie jakiś chłopczyk w garniturze z wielką muchą, który przychodzi na bal. Nie. To jest ktoś ważny. Najważniejszy…

czytaj dalej…


Święci (1.11.2017)

A jeden ze Starców odezwał się do mnie tymi słowami: Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli? I powiedziałem do niego: Panie, ty wiesz. I rzekł do mnie: To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty, i w krwi Baranka je wybielili. (Ap 7,2-4.9-14)

W trakcie mojej – trwającej już ponad piętnaście lat – pracy misyjnej w Ameryce Środkowej niejednokrotnie obserwowałem, jak ważną rolę w komunikacji człowieka z Bogiem odgrywają święci. Nie zawsze jednak oddaje się im cześć tylko dlatego, że ich życie stanowi przykład godny naśladowania. Często są czczeni z nadzieją, że wstawiennictwo świętego wyprosi u Boga cud potrzebny w tym konkretnym momencie życia…

czytaj dalej…


Będziesz miłował… (28.10.2017)

Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. (Mt 22,34-40)

Te słowa nie są jakąś tam sobie propozycją. Bóg przykazuje. Wiem, że to teraz nie jest modne. Zaraz ktoś powie, że został okradziony z praw człowieka albo że stracił swoją wolność. W innym miejscu Jezus ponownie mówi: To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem (J 15,12).

Jak nas umiłował? Popatrz na krzyż…

czytaj dalej…


Przyjdz (9.07.2017)

Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. (…) Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. (Mt 11,25, 28-29)

Czujesz się czasem utrudzony? Tak zwyczajnie zmęczony codziennością… Albo tak mocno obciążony, że wydaje ci się, że już nie dasz rady nieść swojego życia. Nie zrobisz ani kroku dalej. Nie masz siły, bo rozsypały się twoje marzenia, bo miłość się nie spełniła, bo pojawiła się choroba, bo nagłe odejście kogoś bliskiego, bo czujesz jakąś dziwną stratę i cierpienie, którego nie rozumiesz… Co wtedy? Szukasz pomocy. Przyjaciele, terapeuci, czasem jakaś forma ucieczki lub próba zapomnienia za wszelką cenę.

Jezus prosi dziś o jedno. Jeśli jest ci trudno, przyjdź do Mnie…

czytaj dalej…