Jeśli pozwolicie się prowadzić duchowi…

Postępujcie według ducha, a nie spełnicie pożądania ciała. Ciało bowiem do czego innego dąży niż duch, a duch do czego innego niż ciało, i stąd nie ma między nimi zgody, tak że nie czynicie tego, co chcecie. Jeśli jednak pozwolicie się prowadzić duchowi, nie będziecie podlegać Prawu. Jest zaś rzeczą wiadomą, jakie uczynki rodzą się z ciała: nierząd, nieczystość, wyuzdanie, bałwochwalstwo, czary, nienawiść, spory, zawiść, gniewy, pogoń za zaszczytami, niezgoda, rozłamy, zazdrość, pijaństwo, hulanki i tym podobne. (…) Owocem zaś Ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie. Przeciw takim cnotom nie ma Prawa (…). Mając życie od Ducha, do Ducha się też stosujmy. (Ga 5,16-22,25)

Zesłanie Ducha Świętego to dzień, w którym sam Bóg daje nam siebie. Możemy się napełnić Jego obecnością. Nie dlatego, że to my jesteśmy tacy wspaniali, lecz dlatego, że On zechciał do nas przyjść. My, podobnie jak apostołowie, możemy później działać Jego mocą. Na tym polega piękno tego święta. Oni głoszą w zrozumiałych językach wielkie dzieła Boże, których doświadczyli. Aby to było możliwe, potrzebna jest wspólnota oraz trwanie z Jezusem. Zesłanie Ducha Świętego to również czas na „wyjście z Wieczernika”. Tylko wtedy można dawać o Nim świadectwo. Działanie Boga rozpoczyna się w chwili, gdy zdecydujemy, by „postępować według Ducha”. Czasem trzeba po prostu się odważyć, zaryzykować albo pójść w nowym kierunku, który już od jakiegoś czasu przeczuwasz. Mówi ci o nim twoje serce. Może w takim szarym, codziennym życiu trzeba zawrócić z jakiejś drogi czy zrezygnować z „pożądania ciała”, które po cichu weszło do twojego życia. Pożądań jest wiele: nierząd, nieczystość, wyuzdanie, bałwochwalstwo, czary, nienawiść, spory, zawiść, gniewy, pogoń za zaszczytami, niezgoda, rozłamy, zazdrość, pijaństwo, hulanki…. Sam wiesz, które jest twoje.

Jezus posyła nam Ducha Prawdy. Ważne, aby stanąć w prawdzie przed Bogiem, który jest Duchem Prawdy. Posłuchaj w sercu, co dzisiaj mówi do ciebie. Zatrzymaj się. Dopuść wreszcie do głosu swoje sumienie. Tu możesz usłyszeć Jego głos. Nasze serca są świątynią Ducha Świętego. On przychodzi. Chce cię pouczyć. Poprowadzić. Objawić rzeczy przyszłe. Z pewnością będziesz wiedział, w którą stronę trzeba pójść, co zrobić, albo co pozostawić.

Nie warto czekać na jakieś spektakularne wydarzenie. Dzisiaj podejmij decyzję i zawierz się Bogu.

Jeśli to zrobisz, nastąpi działanie Ducha Świętego, czyli zaczną się „Zielone Świątki w praktyce”. Będą się działy rzeczy, o których sam często wcześniej nawet nie myślałeś. Przyjdą owoce. Ludzie, których spotkasz, będą rozumieli twój język. Wtedy dasz o Nim świadectwo.