Banda

Banda w języku hiszpańskim znaczy zupełnie coś innego niż w polskim. Tutaj bowiem słowo to związane jest z grupą taneczno-muzyczną, która składa się z sekcji rytmicznej i choreograficznej. Z pewnością ci, którzy przyjadą do Panamy i będą uczestniczyli w jakiejś większej uroczystości, spotkają się z taką właśnie bandą

czytaj dalej…


Jordan w Bocas TV

Jak do tej pory nikt z Bocas del Toro nie brał udziału w ŚDM, dlatego trzeba tłumaczyć ludziom, a zwłaszcza młodzieży, czym one są i jak się do nich przygotować. Z pewnością ten program przyczynił się do wyjaśnienia wielu spraw i zachęcił do udziału w tym, tak ważnym dla całego Kościoła wydarzeniu, które czeka teraz wszystkich w Panamie. Zapraszamy na hiszpańsko-polskie opowieści o Światowych Dniach Młodzieży.


Szkoła San José

Cały ubiegły tydzień miałem zaszczyt gościć DM Jordan z Poznania wraz z księżmi Dawidem i Arkadiuszem. Jak to na wyspie, pojeździliśmy przez cztery dni dookoła. Udało się nam też odwiedzić szkołę w sąsiedniej parafii, którą prowadzą siostry franciszkanki…

czytaj dalej…


Pre-jornada, czyli Jordan w Bocas del Toro

Z Panama City przenieśliśmy się na drugi kraniec tego kolorowego, tropikalnego kraju, do przygranicznego regionu Bocas del Toro. Prawdziwie misyjna ziemia dla nas, chrześcijan! Bardzo młoda i mała wspólnota wierzących, która liczy sobie dopiero ok. 130 lat, nawet trudno to sobie porównać do 1050-letniej historii chrześcijaństwa w Polsce…

czytaj dalej…

Zwiadowcy na Karaibach

DM Jordan Archidiecezji Poznańskiej lubi wyzwania, dlatego kiedy dowiedzieliśmy się, że kolejne Światowe Dni Młodzieży odbędą się w Panamie, od razu przystąpiliśmy do działania. Wszak droga z Poznania na Karaiby nie jest ani krótka, ani łatwa. Wkrótce okazało się jednak, że będziemy mogli pojechać tam nie tylko na ŚDM, ale już teraz, na długo przed samym wydarzeniem, po to, by poznać specyfikę tego miejsca i pomóc przygotować dni w diecezjach. I tak z błogosławieństwem ks. Arcybiskupa Stanisława Gądeckiego jako „zwiadowcy” wyruszyliśmy z misją do Panama City…

czytaj dalej…


Wartość wiary

Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa. On w swoim wielkim miłosierdziu przez powstanie z martwych Jezusa Chrystusa na nowo zrodził nas do żywej nadziei. (…) Radujcie się, choć teraz musicie doznać trochę smutku z powodu różnorodnych doświadczeń. Przez to wartość waszej wiary okaże się o wiele cenniejsza od zniszczalnego złota, które przecież próbuje się w ogniu… (1 P 1,3,6-7)

Gdyby ktoś przyszedł i powiedział ci, że spłaci dzisiaj twój kredyt, który zaciągnąłeś w banku na nowe mieszkanie i będziesz borykał się z jego spłatą przez trzydzieści lat. Jak bardzo byś się ucieszył? Czy nie opowiadałbyś wszystkim dookoła o tym człowieku i o całym wydarzeniu?

czytaj dalej…


Boże Miłosierdzie w Las Tablas

Wybrałem się nad drugi brzeg Panamy. Do Pacyfiku parę kilometrów. Żar leje się prosto z nieba. Jest pięknie. Ludzie o wielkiej tradycji i głębokiej wierze. Kochają tutaj bardzo Jezusa Miłosiernego. W Bocas jest podobnie. Zresztą sami zobaczcie. 🙂


Posłany…

A Jezus znowu rzekł do nich: Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam. Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane. (…) Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli(J 20, 21-23, 26, 29)

Jak Ojciec posłał Jezusa, a On był posłuszny Jego woli, tak teraz Jezus Zmartwychwstały staje przed tobą i chce posłać ciebie. Nie patrzy na to, że nieraz Go zawiodłeś, nie czyni ci wyrzutów, że byłeś słaby i nie przetrwałeś czasu próby jak Szymon, czy nie uwierzyłeś jak Tomasz.  Co więcej. Nie posyła cię z pustymi rękoma. Daje ci swojego Ducha. Ducha mocy miłości i trzeźwego myślenia…

czytaj dalej…


Idźcie…

Jeśliście więc razem z Chrystusem powstali z martwych, szukajcie tego, co w górze, gdzie przebywa Chrystus zasiadając po prawicy Boga. Dążcie do tego, co w górze, nie do tego, co na ziemi. Umarliście bowiem i wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu. (Kol 3, 1-3)

Zmartwychwstał. Nasze grzechy nie zdołały Go zabić ani też odłączyć nas od Boga. Jego miłość jest silniejsza od śmierci. Chrystus powstał z martwych. Teraz i my możemy jeść i pić razem z Nim. Tak jak Apostołowie, kiedy powrócił do nich żywy. Możemy z Nim być. Bezpośrednio. Świętować Wielkanoc. Bycie razem…

czytaj dalej…


Gdybyś tu był…

Oto otwieram wasze groby i wydobywam was z grobów (…) Ja jestem Pan.  Udzielę wam mego ducha po to, byście ożyli… (Ez 37,12-14)

Był pewien chory, Łazarz z Betanii… (J 11, 1)

Niekiedy pojawiają się w naszym życiu takie – dłuższe lub krótsze – chwile, gdy jesteśmy jak, spoczywający od czterech dni w grobie, Łazarz. Nasz zapach bynajmniej nie przypomina fiołków… Grzech cuchnie – jak rozkładające się ciało Łazarza. A my żyjemy, udając niekiedy przed sobą, że jest nam w tym grobie dobrze….

czytaj dalej…


Iść za światłem…

Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata. (J 9,1- 41)

Idź, obmyj się w sadzawce Siloam – co się tłumaczy: Posłany. (J 9,7)

Był niewidomy, ale inteligentny. Całkiem sprawnie i dyplomatycznie radził sobie z faryzeuszami. Nie działał na oślep. Nawet Jezusowi, pomimo że już odzyskał wzrok, doświadczył cudu, zadawał pytania.

Któż to jest, abym w niego wierzył? Jest Nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie.

Jezus nie chce, abyś wierzył na oślep.

czytaj dalej…


Archipelag Bocas del Toro

Poprosiłem moich gości, by podzielili się swoimi wrażeniami z pobytu na archipelagu. 🙂 Oto, co wówczas napisali:


Od kilku dni jesteśmy w Bocas del Toro. Dzięki uprzejmości i gościnności Jego Eminencji Ks. Bp. Aníbala Saldaña Santamaría oraz wikariusza generalnego ks. Józefa Gwoździa SVD, możemy poznawać uroki tego przepięknego archipelagu na Morzu Karaibskim. Bocas w naszym doświadczeniu – to…

czytaj dalej…


Panama…

Panama, to najmniejszy kraj spośród dotychczasowych organizatorów Światowych Dni Młodzieży. Jednak nasza wizyta w tym kraju i rozmowy z jego mieszkańcami przekonują nas, że pielgrzymom, którzy tu zawitają, niczego nie zabraknie. Szczególną rolę…                           czytaj dalej…

   


Pragnienie

Jeden sieje, a drugi zbiera. Ja was wysłałem żąć to, nad czym wyście się nie natrudzili. Inni się natrudzili, a w ich trud wyście weszli. (J 4,37-38)

Żniwiarz – człowiek, który idzie skosić to, co już urosło, dojrzało. Nawet jeśli jeździ kombajnem, musi się przy tej pracy namęczyć i włożyć niemałe środki. Dookoła nas codziennie mnóstwo takich „żniwnych” sytuacji, kiedy trzeba się nieźle napocić, a życie wydaje się być owiane nieprzyjemnym kurzem. Bywa, że ktoś stale szemra przeciwko tobie. To trudny czas. Można się na nim mocno „zafiksować”.

czytaj dalej…