POSTNIEDZIELNIE…

Gdy Jezus posłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Opuścił jednak Nazaret, przyszedł i osiadł w Kafarnaum nad jeziorem, na pograniczu Zabulona i Neftalego… (Mt 4,12-23)

W minioną niedzielę słyszeliśmy, że Pan Jezus „osiadł” w Kafarnaum. Często wcześniej gdzieś tam przechodził, kogoś spotykał, uzdrawiał i szedł dalej. A tu nagle osiadł. Pozostał długo. Może to dla nas znak, aby z tym Słowem z niedzieli pobyć jeszcze trochę? Nie pędzić. Osiąść z nim.

czytaj dalej…