Święty Jan Paweł II w Panamie

Wiemy, bracia przez Boga umiłowani, o wybraniu waszym, bo nasze głoszenie Ewangelii wśród was nie dokonało się przez samo tylko słowo, lecz przez moc i przez Ducha Świętego, z wielką siłą przekonania. Wiecie bowiem, jacy byliśmy dla was, przebywając wśród was. (1 Tes 1,4-5)

Dzisiaj Niedziela Misyjna. A wraz z nią początek Tygodnia Misyjnego. Otrzymałem od wielu osób życzenia i zapewnienia o modlitwie. Serdecznie dziękuję za pamięć i słowa modlitwy, bo one są dla mnie szczególnie ważne.

Dzisiaj również przypada liturgiczna uroczystość św. Jana Pawła II. Miałem zaszczyt uczestniczyć w Eucharystii, którą sprawowaliśmy w jednej z kaplic należącej do nowej werbistowskiej parafii. Patronem tej niedawno wybudowanej świątyni jest właśnie Jan Paweł II.

Jeszcze zaledwie kilka lat temu była w tym miejscu wysoka, porośnięta krzakami góra. Jednak stale rozrastająca się stolica Panamy sprawiła, że powstała tutaj nowa dzielnica pod nazwą Las Colinas. Najpierw wybudowano na tym obszarze niewielkie osiedle, które w bardzo krótkim czasie przekształciło się w dość dużą miejską aglomerację. Dwa lata temu mieszkańcy tej dzielnicy ukończyli budowę kaplicy, której patronem został święty Jan Paweł II. Powstał tutaj nowy, żywy i bardzo dynamiczny Kościół, który, mimo że niedawno zaczął swoją działalność, od razu przekształcił się w duchowe centrum tego miejsca. Chociaż sekty nieustannie bombardują nowo przybyłe rodziny swoją ekspansywną i fanatyczną działalnością, to młoda wspólnota jest tutaj niezwykle dynamiczna, dość liczna, a przede wszystkim autentyczna. Z pewnością wstawiennictwo wielkiego Patrona wspiera ludzi tak oddanych ewangelizacji. Spotkałem dzisiaj wiele wspólnot działających przy tej parafii. Były to m. in. dzieci z Papieskich Dzieł Misyjnych, bardzo prężnie działający chór młodzieżowy pod nazwą „Archaniołowie Pańscy”, który przy akompaniamencie perkusji i kilku innych, dość egzotycznych w kościele, instrumentów ubogacił uroczystą liturgię. Poza tym obecna była duża grupa harcerzy, katechistów, grupa biblijna oraz liczna grupa parafialna odpowiedzialna za przygotowanie świątecznego posiłku. Jednak tym, co zwróciło moją szczególną uwagę była obecność wielu rodzin, które niedawno tutaj się osiedliły i tworzą, rodzący się niemal w oczach, żywy Kościół.

Oczywiście mam świadomość, że siłą tego młodego Kościoła jest nie tyle aktywność istniejących tu wielu grup, lecz sam Duch święty. To On swoją mocą daje wzrost nowym wspólnotom i misjom. Pisał o tym dzisiaj św. Paweł w liście do Tesaloniczan: Wiemy, bracia przez Boga umiłowani, o wybraniu waszym, bo nasze głoszenie Ewangelii wśród was nie dokonało się przez samo tylko słowo, lecz przez moc i przez Ducha Świętego, z wielką siłą przekonania(1 Tes 1,4-5).

Celebrując Eucharystię w nowo wybudowanej świątyni pod wezwaniem św. Jana Pawła II, prosiliśmy wspólnie o moc Ducha świętego, aby to właśnie dzięki Jego sile i mądrości, tworzący tę wspólnotę ludzie mogli stać się świadkami Ewangelii. A wszyscy, którzy przybyli na tę uroczystość, patrząc na ich życie i wiarę, poznali Tego, który powiedział w dzisiejszym pierwszym czytaniu: Ja jestem Pan, i nie ma innego. Poza Mną nie ma Boga (Iz 45,1.5).

« 1 z 2 »