Misja jest jedna…

Cura Brochero

Zastanawiałem się, w jaki sposób, mieszkając już w Rzymie, kontynuować prowadzenie strony, która w całości poświęcona była Panamie i zamilkła wraz zakończeniem Światowych Dni Młodzieży, czyli prawie rok temu? Przez tak długi czas na stronie nic się nie działo, a mimo to każdego dnia ktoś na nią zaglądał. Bardzo Wam za to dziękuję. Wczoraj na liczniku wskoczyła symboliczna liczba: 50 tysięcy odsłon. Dla mnie to radość wielka i znak, że trzeba zacząć nowy etap misji. Wprawdzie już nie z Panamy, ale z Rzymu. Pomysł jak pogodzić Panamę z Rzymem pojawił się sam, chociaż szedł nieco okrężną drogą.

czytaj dalej…