Iść za światłem…

Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata. (J 9,1- 41)

Idź, obmyj się w sadzawce Siloam – co się tłumaczy: Posłany. (J 9,7)

Był niewidomy, ale inteligentny. Całkiem sprawnie i dyplomatycznie radził sobie z faryzeuszami. Nie działał na oślep. Nawet Jezusowi, pomimo że już odzyskał wzrok, doświadczył cudu, zadawał pytania.

Któż to jest, abym w niego wierzył? Jest Nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie.

Jezus nie chce, abyś wierzył na oślep.

czytaj dalej…


Archipelag Bocas del Toro

Poprosiłem moich gości, by podzielili się swoimi wrażeniami z pobytu na archipelagu. 🙂 Oto, co wówczas napisali:


Od kilku dni jesteśmy w Bocas del Toro. Dzięki uprzejmości i gościnności Jego Eminencji Ks. Bp. Aníbala Saldaña Santamaría oraz wikariusza generalnego ks. Józefa Gwoździa SVD, możemy poznawać uroki tego przepięknego archipelagu na Morzu Karaibskim. Bocas w naszym doświadczeniu – to…

czytaj dalej…


Panama…

Panama, to najmniejszy kraj spośród dotychczasowych organizatorów Światowych Dni Młodzieży. Jednak nasza wizyta w tym kraju i rozmowy z jego mieszkańcami przekonują nas, że pielgrzymom, którzy tu zawitają, niczego nie zabraknie. Szczególną rolę…                           czytaj dalej…

   


Pragnienie

Jeden sieje, a drugi zbiera. Ja was wysłałem żąć to, nad czym wyście się nie natrudzili. Inni się natrudzili, a w ich trud wyście weszli. (J 4,37-38)

Żniwiarz – człowiek, który idzie skosić to, co już urosło, dojrzało. Nawet jeśli jeździ kombajnem, musi się przy tej pracy namęczyć i włożyć niemałe środki. Dookoła nas codziennie mnóstwo takich „żniwnych” sytuacji, kiedy trzeba się nieźle napocić, a życie wydaje się być owiane nieprzyjemnym kurzem. Bywa, że ktoś stale szemra przeciwko tobie. To trudny czas. Można się na nim mocno „zafiksować”.

czytaj dalej…


Jego drogą

Pan rzekł do Abrama: Wyjdź z twojej ziemi rodzinnej i z domu twego ojca do kraju, który ci ukażę. (Rdz 12,1-4a)

To, czego nie można przewidzieć czy zaplanować, łączy się często z niepewnością i lękiem. Normalna reakcja. Zwłaszcza gdy człowiek nie widzi celu lub kiedy po prostu jest już zmęczony. Trwaniem…byciem…oczekiwaniem… Kiedy ma zwyczajnie dość. I sam nie jest w stanie zrobić ani kroku dalej, a czasem nawet nie wie, w jakim kierunku. To wtedy właśnie zaczyna się wiara. Pojawia się gdzieś w środku Jego głos. Wyraźny. Czasem aż niewygodny.

czytaj dalej…


Camino…

ZAPROSZENIE NA DROGĘ KRZYŻOWĄ

Film jest zaproszeniem i zachętą dla miejscowej ludności. Drodze Krzyżowej przewodniczy ks. Robert z Rumunii, fideidonista, który teraz tutaj pracuje i uczy się języka, a niebawem zostanie proboszczem nowej misji w Bocas del Toro.

Niech Wielki Post będzie czasem modlitwy i nawrócenia oraz przygotowania do spotkania ze Zmartwychwstałym.


Raj

Pan Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego stał się człowiek istotą żywą. A zasadziwszy ogród w Eden na wschodzie, Pan Bóg umieścił tam człowieka, którego ulepił. (Rdz 2,7-9;3,1-7)

Spodobało mi się tłumaczenie o. Szustaka na temat popiołu, którym zostaliśmy posypani w środę. „Prochem jesteś i w proch się obrócisz”. Chodzi o proch, ale ten z raju, z tego „terytorium”, gdzie człowiek Adam chodził na spacery z Bogiem. Trwał w Jego obecności. Obrócisz się w proch, to znaczy, że powrócisz do tej rzeczywistości. Znowu będzie tak jak dawniej.

czytaj dalej…


Serce

Rozdzierajcie wasze serca, a nie szaty… (Jl 2,12-18)

Pojednajcie się z Bogiem… (2 Kor 5,20-6,3)

Ojciec twój, ktory widzi w ukryciu… (Mt 6,1-6.16-18)


Rozedrzeć serce. O co chodzi???

To właśnie tam, gdzieś głęboko, w środku. Gdzie dokładnie? Ty wiesz. Sumienie masz takie, że pokazuje co i gdzie… Jest czas, aby coś z tym zrobić. Kolejna szansa czterdziestu dni. Gdybyś miał kogoś bliskiego, na kim ci zależy i wiesz, że „zawaliłeś”, że go zraniłeś albo nie wywiązałeś się z czegoś – to przez czterdzieści dni zajechałbyś na koniec świata, aby się z nim spotkać… porozmawiać…wytłumaczyć….

czytaj dalej…